Czy “Szef, który ma czas” to jeszcze szef…a może już lider dla pokolenia Milenium ?

„Szef, który ma czas” to książka o turkusowych organizacjach i turkusowym stylu zarządzania.

Jak naprawdę wygląda zarządzanie bez zarządzania?

Turkusowy model kierowania organizacją, o którym mowa w tytule tej książki, to taki, w którym nie ma hierarchii władzy, a miejsce wydawania poleceń zajmuje podejmowanie samodzielnych decyzji. Odbywa się to według następującej zasady: każdy może podjąć każdą decyzję, jeżeli weźmie za nią odpowiedzialność i nikt nie zgłosi stanowczego weta. Sam termin oraz reguły, zgodnie z którymi działa „turkusowa organizacja”, zaproponował i opisał Frederic Laloux w słynnej książce Pracować inaczej. Stała się ona kamieniem, który poruszył lawinę – przez świat biznesu przetacza się właśnie turkusowa rewolucja.

Książka jest bardzo rzadkim przykładem „dziennika budowy” turkusowej firmy. Andrzej Jeznach dzieli się z czytelnikami swoimi doświadczeniami i refleksjami z przebytej drogi. Autor pisze nie tylko o sukcesach, ale też o rozterkach i wahaniach, których przecież nigdy nie da się uniknąć. Formułuje przy tym wiele cennych myśli, mogących stanowić drogowskaz dla adeptów turkusowego działania.

Polskie firmy to firmy hierarchiczne. Moim zdaniem w obecnej chwili w Polsce nie do końca można w pełni wdrożyć rozwiązania, które są opisane w książce. Jednak na pewno pewne  elementy  zasługują na uwagę. Główne założenie turkusu opiera się na zaufaniu pracownika do szefa i samego szefa do pracownika, oraz na tym, że to sam pracownik ma wolność w podejmowaniu decyzji .

Szefowie, którzy mają czas i tacy, którzy są ciągle zapracowani

Szef, który ma czas czas to przede wszystkim lider, który dzieli się decyzjami i odpowiedzialnością. To taki lider, który angażuje pracowników do podejmowania decyzji . W kontekście Milenialsów jest to bardzo ważna kwestia, ponieważ dla nich niezwykle istotne jest właśnie poczucie wpływu oraz możliwość podejmowania decyzji.

Szef, który ma czas to taki szef, który wierzy w pracowników i obdarza ich zaufaniem.

Turkusowa firma to taka, w której jest przyzwolenie na popełnienie błędów i na wyciąganie z nich wniosków. Jest to naturalna metoda na uczenie się, osiągania postępów.

Rola szefa zamienia się w rolę coacha mentora i partnera. Szef jednak dzieli się władzą z pracownikami. To właśnie dawanie uprawnień w parze z odpowiedzialnością buduje zaangażowanie u pracowników, które obecnie jest towarem deficytowym.

Autor książki porusza tez bardzo ważny temat – samoświadomość samego lidera.

Dojrzały lider to taki, który ma ważną cechę budującą jego autorytet, czyli POKORĘ.

LIDER powinien umieć przyznać się do błędu. Sam Andrzej Jeznach wspomina również moje ukochane pokolenie Milenium, którego jego zdaniem charakteryzuje się dążeniem do wolności, zaufania i harmonii. To jest to pokolenie, które poszukuje głębszego sensu w życiu i w pracy, chce zadowolenia i spełnienia.Autor książki pokazuje również ciemna stroną turkusu. Podczas wdrażania tego modelu firmy czy też tego modelu zarzadzania, w organizacji pojawili się ludzie nieuczciwi. Wyzwaniem było radzenie sobie z odejściami pracowników. Największą trudnością było pozyskanie do organizacji osób, które posiadają odpowiednie kompetencje i odpowiedni system wartości .

Zamiast zarządzania metodą kija i marchewki lider w turkusie lider powinien wdrażać koncepcję zarządzania przez sens, w zasadzie przywództwa przez sens.

Bo to właśnie lider powinien inspirować, propagować ideę wspólnego decydowania ( bo przykład idzie z góry…a ryba psuje się od głowy).